Jedna Zosia to mama mojej przyjaciółki, a druga Zosia to moja bardzo dobra znajoma z poprzedniej pracy. W zeszłym roku obydwie Panie dostały ode mnie igielniki, a w tym postanowiłam przygotować coś metodą decoupage. Postawiłam na dekoracyjne deseczki.
To już jest ostatnia odsłona tego haftu. Belle & Boo zostali oprawieni w prostą białą ramkę, i jako prezent z okazji Pierwszej Komunii Świętej, trafili do Lenki.
Koleżanka z pracy zamówiła u mnie biscornu, które trafiło do Jej cioci w ramach prezentu. Zdecydowała się na wzór, który można znaleźć w tej książce. Na igielniku znajdują się słodkie ciasteczka ułożone na paterach.