środa, 10 marca 2021

Winter Witch #2

 

Dzień dobry :)

W dzisiejszym poście chcę Wam pokazać moje postępy w pracy nad haftem Winter Witch, który wyszywam w ramach zabawy Nowy haft na nowy rok.

Na obecną chwilę mam wyhaftowane tyle.


Jak widzicie wiedźma jeszcze się nie pojawiła, ale można już zobaczyć gdzie będzie znajdował się jej kapelusz.

Tak dobrze wyszywa mi się ten haft, że muszę się trochę stopować. Wiecie, żebym nie skończyłam go zbyt szybko, bo w końcu zabawa trwa cały rok.


Mam w planie rozpoczęcie jeszcze jednego haftu. Trochę mniejszego, ale myślę że też całkiem interesującego. 



Miłego dnia i do następnego napisania :)

19 komentarzy:

  1. Tworzy się piękna praca. A te gile są urzekające

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna praca powstaje :) wcale sie nie dziwie że sie stopujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Idzie Ci nieźle i jak dla mnie to najgorsze masz już za sobą. Mam na myśli to niebieskie tło :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapowiada się pięknie:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest idealnie! Cudowne równiutkie krzyżyki!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ze wszystkich wiedźm , które Katia opracowała ta, podoba mi się najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie haft postępuje, Ewciu, a sesja z tulipanami zachwyca.

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie, magicznie, bajkowo :-)
    pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. To będzie piękny haft! Kolory idealnie wyglądają na szarym tle.
    Serdeczności Ewciu:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniale się zapowiada i niecierpliwie czekam na czarownicę:-)
    Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne początki. Kibicuję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. BRawo! Pięknie Ci idzie! I podziwiam, ale tak naprawdę podziwiam, że backstiche ciachasz od razu. Ostatnio to moja zmora 😒 P.S. Skończ zimową i w ramach zabawy machnij od razu letnią :D

    OdpowiedzUsuń